Wyspa Cape Breton

W związku z drugimi urodzinami naszej córki wzięło mnie na wspomnienia z naszych podróży w trójkę. Stwierdziłam, że na blogu nigdy nie wspomniałam szerzej o naszej podróży do Kanady w 2016 roku, a przecież to właśnie w tym kraju trafiliśmy do jednego z naszych ulubionych miejsc na ziemi.

W północno-wschodniej części Nowej Szkocji  znajduje się Wyspa Cape Breton. Głównym higlight´em tej części Kanady jest szlak John´a Cabot´a (tzw. Cabot Trail). To jedna z najładniejszych tras widokowych świata o 300 km długości, która prowadzi przez  Park Narodowy Cape Breton Highlands oraz zapierające dech w piersiach krajobrazy wyspy.  

DSCN31031

W 1497 roku dotarł w te okolice jako pierwszy Europejczyk włoski żeglarz John Cabot (Giovanni Caboto), któremu ta malownicza droga zawdzięcza swoje imię. Celem jego wyprawy była Azja. Los sprawił jednak, że wylądował on po przeciwnej stronie globu. Przypadek zaprowadził go w dziką część Ameryki Północnej, która znana była tylko rdzennej ludności wyspy, Indianom Mi´kmaq . Tak właśnie Cabot odkrył wyspę Cape Breton i otworzył furtkę do tej części świata mieszkańcom Europy. W 1734 Francuzi zbudowali na wyspie pierwszą latarnię w Kanadzie, która była również w tym czasie jedyną w całej w Ameryce Północnej. 

Ponad 200 lat później – w 1961 roku – miejscowości leżące na szlaku Cabot`a zostały połączone ok 300 km  odcinkiem utwardzanej drogi. To ułatwiło przemieszczanie się między miejscowościami zamieszkałym tam Indianom, jak i europejskim osadnikom. W tym samym czasie ruszyła promocja  tego regionu wśród turystów, a parędziesiąt lat później okrzyknięto go jednym z najładniejszych miejsc na ziemi.

DSCN3109

Obecny Cape Breton zdecydowanie odbiega od obrazu, który ukazał się oczom John Cabot´a w średniowieczu. Nadal mieszkają tu Mikmakowie, ale również potomkowie Szkotów, Irlandczyków, Brytyjczyków czy Francuzów. Doświadczyć tu można nie tylko indiańskich rytuałów, ale również celtyckiej muzyki. 

Cape Breton wraz z napływem turystów nie uniknął zmian spowodowanych działaniami ręki człowieka. Zaczęły się tu pojawiać hotele, restauracje, zadbane plaże, infrastruktura w parku. Przyznajemy jednak, że w tym przypadku nie osiągnięto takiego poziomu komercji, jak przy wodospadzie Niagara. Udogodnienia pojawiają się tam, gdzie odwiedzający potrzebuje odrobiny komfortu, a znikają, gdy tylko zejdzie się kawałek z utartego szlaku.

Większość osób przyjeżdża na Wyspę Cape Breton, aby w ciągu jednego dnia przejechać 300 km Cabot Trail. Odwiedzający mogą podziwiać cudowne krajobrazy z licznych punktów widokowych.

DSCN3360

Szlak Cabot´a rozpoczyna się w Cheticamp, a kończy się w Baddeck. My zwiedziliśmy go poruszając się  w przeciwnym kierunku. Skąd taka decyzja? Powód jest bardzo prosty. Chcieliśmy jak najdłużej delektować się niesamowitymi widokami. Przemierzając tę trasę niezgodnie z ruchem wskazówek zegara rowerzysta czy pasażer  w aucie ma szansę dłużej oglądać krajobraz za oknem, ponieważ całą drogę jedzie się wtedy po zewnętrznym pasie.

DSCN3403

Przejazd Cabot Trail trzyma w napięciu, każdy odcinek tej trasy jest inny. Raz jest szeroką szosą, a raz wąską drogą, na której ledwo mieszczą się dwa samochody. Za każdym zakrętem pojawić się może jakieś zwierzę, punkt widokowy w jakimś oszałamiającym miejscu lub nadjeżdżające z naprzeciwka auto 😊

DSCN3143.JPG

26 szlaków pieszych w Parku Narodowym, wielorybowe wycieczki, plażing czy odwiedzenie buddyjskiego klasztoru to jedne z atrakcji, które czekają na Was na szlaku Cabot`a. 

DSCN3461.JPG

Przyznajemy, że przeznaczenie na tą część świata tylko jednego dnia sprowadzi się do tego, że „przelecicie” tylko tę trasę bez delektowania się nią. Będziecie za to mogli odhaczyć kolejny punkt na Waszej liście podróżniczych marzeń. Jednak czy poznacie to magiczne miejsce w taki sposób na jaki zasługuje, czy poczujecie jego klimat? Czy uda Wam się wypatrzyć łosia lub niedźwiedzia? Raczej nie. Oczywiście piękne widoki towarzyszyć Wam będą od początku do końca, niezależnie jak długo tu zostaniecie.  Jednak im więcej czasu zainwestujecie w to miejsce, tym bardziej odpłaci się Wam ono niezapomnianymi wrażeniami. Im dalej od głównej trasy, tym piękniej i tajemniczo się robi. Na to wszystko potrzeba jednak dodatkowych dni.

O tym, jak my to zrobiliśmy dowiecie się w kolejnym poście.

Jedna myśl na temat “Wyspa Cape Breton

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s